Piłkarze Hiszpanii gładko pokonali na stadionie w Atlancie Arabię Saudyjską 4:0 (3:0) w drugiej kolejce grupy H mistrzostw świata.
Mistrzowie Europy, którzy w pierwszym meczu niespodziewanie tylko zremisowali bezbramkowo z Republiką Zielonego Przylądka, już po 24 minutach prowadzili 3:0. Wynik otworzył w 10. minucie Lamine Yamal, a potem dwukrotnie trafił Mikel Oyarzabal (21. i 24. min). Rezultat został ustalony w 49. minucie, gdy Saudyjczycy stracili czwartego gola po samobójczym strzale Hassana Tambaktiego. W drugim meczu tej grupy, w Miami, Urugwaj zremisował z Republiką Zielonego Przylądka 2:2. Bramki dla Urugwaju zdobyli: Maximiliano Araujo (44-głową) i Agustin Canobbio (45+6), a dla RZP – Kevin Lenini (21-wolny) i Helio Varela (61). Ponadto w grupie G, Belgia bezbramkowo zremisowała z Iranem. Spotkanie rozegrano w Los Angeles. Belgowie od 66. minuty grali w dziesiątkę. Czerwoną kartkę otrzymał obrońca „Czerwonych Diabłów” Nathan Ngoy. Zarówno dla Belgów, jak i dla Irańczyków to drugi remis w turnieju. W drugim meczu tej grupy w Vancouver Egipt wygrał z Nową Zelandią 3:1. Bramki dla Egiptu zdobyli Mostafa Ziko (58-głową), Mohamed Salah (67) i Trezeguet (82-głową), a dla Nowej Zelandii Finn Surman (15-głową).





