Na Białorusi rozpoczął się proces Andrzeja Poczobuta. Grozi mu do 12 lat więzienia

16 stycznia 2023

W Grodnie na Białorusi rozpoczął się proces Andrzeja Poczobuta. Jest on znanym grodzieńskim dziennikarzem oraz działaczem Związku Polaków na Białorusi. Andrzej Poczobut trafił do aresztu 25 marca 2021 roku. Początek procesu kilkukrotnie odraczano.

Jest oskarżony z dwóch artykułów Kodeksu Karnego. Pierwszy dotyczy „popełnienia umyślnych działań mających na celu wzniecanie nienawiści narodowej, wyznaniowej lub językowej oraz popełnienie umyślnych działań mających na celu rehabilitację nazizmu”, drugi traktuje o „wezwaniach do zastosowania środków ograniczających (sankcji) mających na celu spowodowanie szkody dla bezpieczeństwa państwa”. W październiku władze wpisały Poczobuta na listę „terrorystów”. Grozi mu od 5 do 12 lat wiezienia. Dziennikarz jest oskarżony o to, że nazwał w mediach sowiecki atak na Polskę w 1939 roku agresją, o wypowiedzi w obronie mniejszości polskiej na Białorusi, o autorstwo artykułów poświęconych białoruskim protestom w 2020 roku, a także tekstu poświęconego Anatolowi Radziwonikowi, jednemu z dowódców antykomunistycznego podziemia w powiecie horodeńskim. Proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Początkowo na salę rozpraw wpuszczono najbliższych oskarżonego oraz kilku aktywistów. Później wszystkich wyproszono za drzwi. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Łukasz Jasina poinformował, że na salę sądu nie wpuszczono także polskiego charge d’affair w Mińsku Marcina Wojciechowskiego. W areszcie Poczobut bardzo schudł, pojawiły się u niego problemy zdrowotne. Ma też problem z korespondencją: nie może wysyłać ani odbierać listów napisanych w języku polskim. Jesienią Andrzej Poczobut odmówił skierowania do prezydenta Aleksandra Łukaszenki prośby o ułaskawienie.

PARTNERZY