San Antonio Spurs pokonali Oklahoma City Thunder 103:82 w czwartym meczu finału Konferencji Zachodniej koszykarskiej ligi NBA. Dzięki temu wyrównali stan rywalizacji na 2-2.
Kluczem do sukcesu ekipy z Teksasu okazała się znakomita obrona – 82 punkty to drugi najniższy dorobek Thunder w historii ich występów w play-off. Defensywa Spurs skutecznie ograniczyła rzuty dystansowe rywali (zaledwie 18% skuteczności za trzy) i zatrzymała ich lidera, Shaia Gilgeousa-Alexandera, na 19 punktach. Gospodarzy do wygranej poprowadził Victor Wembanyama, który zdobył 33 punkty, zaliczył 8 zbiórek, 5 asyst oraz 3 bloki.
Kolejne dwa spotkania tej serii zaplanowano na wtorek oraz czwartek.





