Zimowa nawałnica zaatakowała północno – wschodnie i centralne USA. W Michigan zanotowano nawet burze śnieżne. Z kolei w Wisconsin spadło blisko metr śniegu. Anomalie pogodowe dotyczą ponad 200 milionów Amerykanów.
Zimowe nawałnice w ostatnich godzinach sprawiły, że w wielu częściach kraju odwołano już blisko 3,5 tysiąca lotów. W Waszyngtonie, Filadelfii i Baltimore wydano ostrzeżenie przed tornadem.W częściach stanów Iowa, Wisconsin, Illinois i Minnesota wciąż panują trudne warunki. Tymczasem na obszarze rozciągającym się od Teksasu po Ohio odnotowano ponad 391 zgłoszeń po nawałnicach. Co najmniej osiem stanów – w tym Tennessee, Illinois, Kentucky, Indiana, Arkansas, Oklahoma, Mississippi oraz Nowy Jork – poinformowało o niszczycielskich porywach wiatru osiągających prędkość ponad stu kilometrów na godzinę. W tych regionach pół miliona gospodarstw domowych pozbawionych jest prądu. Przewiduje się również, że marcowa nawałnica nadal będzie potęgować suche i wietrzne warunki na Południu, zwiększając zagrożenie pożarowe na obszarach środkowych Stanów Zjednoczonych, które już teraz zmagają się z pożarami.





