We wtorek rano w Illinois odnotowano niewielkie trzęsienie ziemi. Amerykańska służba geologiczna (United States Geological Survey – USGS) poinformowała, że wstrząsy 3,8 w skali Richtera miały miejsce w pobliżu małej miejscowości Ohlman w Illinois.
Wstrząsy odczuwalne były na zachodzie aż do St. Louis, a na wschodzie aż do Champaign. Według mapy intensywności trzęsienia ziemi opracowanej przez USGS, niektórzy mieszkańcy powiatu Christian w pobliżu Taylorville również odczuli trzęsienie ziemi. Ohlman w powiecie Montgomery leży na południe od Taylorville i około 60 mil na południowy zachód od Decatur. Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się niespełna 2,5 mile na północny zachód od Ohlman, w regionie Ozark Dome – podała amerykańska służba geologiczna. Region ten obejmuje część stanów Indiana, Kentucky, Illinois, Missouri oraz Arkansas i rozciąga się od Indianapolis i St. Louis do Memphis. Według USGS obszar ten graniczy ze znacznie bardziej aktywną strefą sejsmiczną zwaną New Madrid, którą departament zarządzania kryzysowego Illinois opisuje jako jedną z dwóch głównych stref sejsmicznych, w których występuje ryzyko trzęsień ziemi. Drugą strefą, według władz stanu, jest strefa Wabash Valley, położona między południowo-wschodnią częścią stanu Illinois a południowo-zachodnią częścią Indiany. W strefie sejsmicznej New Madrid istnieje 25–40% prawdopodobieństwo wystąpienia trzęsienia ziemi o sile 6,0 lub większej w ciągu 50 lat – twierdzi departament zarządzania kryzysowego Illinois. Dodał, że od 1974 roku, kiedy rozpoczęto monitorowanie aktywności sejsmicznej, w tej właśnie strefie odnotowano ponad 3 tysiące trzęsień ziemi. „Na szczęście żadne z nich nie przekroczyło magnitudy 5,0, a większość miała miejsce bez naszej wiedzy” – podkreślono. Trzęsienie ziemi o sile 3,8 w skali Richtera jest często odczuwalne, ale nie powoduje szkód.





