Co najmniej trzy osoby zginęły, a pięć innych zostało rannych w strzelaninie na zlocie motocyklistów w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. Burmistrz miasta Red River powiedziała, że doszło do strzelaniny pomiędzy członkami gangu, nikt postronny nie ucierpiał. Sprawcy zostali ujęci przez policję. Szeryf hrabstwa Taos zarządził godzinę policyjną, zaapelował również do mieszkańców, by w niedzielę nie podejmowali żadnych aktywności – w tym zawodowych – do czasu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.





