Nowy podatek od przewozu pasażerów w Chicago

7 stycznia 2026

W niektórych rejonach Chicago wzrastają ceny prywatnych firm oferujących przewóz pasażerów. Nowa opłata weszła w życie we wtorek.

Zgodnie z nowym, miejksim podatkiem od transportu naziemnego w strefie zwiększonego natężenia ruchu (Ground Transportation Tax TNP Congestion Zone Surcharge), za pojedyncze przejazdy z odbiorem lub dowozem w nowo powstałej strefie zwiększonego natężenia ruchu przez cały tydzień doliczana będzie dodatkowa opłata w wysokości 1,50 dolara za pojazd w godzinach od 6 rano do 10 w nocy. To o 37 centów więcej niż w ubiegłym roku. W przypadku tzw. przejazdów wspólnych – gdzie pasażerowie podróżują z innymi osobami jadącymi w tym samym kierunku – wprowadzona zostanie dodatkowa opłata w wysokości 60 centów w godzinach od 6 rano do 10 w nocy od poniedziałku do piątku. Strefa pierwsza obejmuje znaczną część centrum miasta, w tym dzielnice Loop, River North i West Loop. Rozciąga się od Pilsen do plaży przy 31. ulicy, a następnie wzdłuż jeziora Michigan do okolic Andersonville. Strefa druga rozciąga się od East 60 ulicy do South Cottage Grove Avenue i East Hyde Park Boulevard. Dodatkowa opłata została uwzględniona w planie budżetowym Chicago na 2026 rok i ma przynieść 65 milionów dolarów dochodu. Firmy świadczące usługi przewozu osób wyraziły zdecydowany sprzeciw, wobec tego podatku, a Uber stwierdził, że nieproporcjonalnie dotyka on klientów, zwłaszcza osoby o niskich dochodach. Firma Lyft z kolei podkreśliła, że ​​mieszkańcy Chicago już teraz płacą jedne z najwyższych podatków i opłat za przejazdy w kraju.

 

 

PARTNERZY