Prawie tysiąc lotów z opóźnieniem startowało i lądowało w piątek rano na Międzynarodowym Porcie Lotniczym O’Hare w Chicago. Federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA) poinformowała, że powodem była awaria sprzętu do której doprowadził silny wiatr.
Do 10:25 rano na stronie internetowej FlyChicago odnotowano ponad 900 opóźnionych lotów. Odwołano co najmniej 17. Loty średnio opóźnione były o 84 minuty. Zakłócenia w ruchu lotniczym a co za tym idzie opóźnienia kolejnych lotów możliwe są w piątek do 9 wieczorem. „FAA spowalnia odloty z O’Hare w Chicago ze względu na awarię radaru naziemnego spowodowanej silnym wiatrem” – czytamy w oświadczeniu. Ostrzeżenie przed porywistym wiatrem w rejonie Chicago obowiązuje w piątek do 4 po południu. Wiatr w porywach może osiągać prędkość do 60 mil na godzinę.





