Oskarżony o usiłowanie zabójstwa Donalda Trumpa zgadza się pozostać w areszcie

30 kwietnia 2026

Mężczyzna, oskarżony o usiłowanie zabójstwa prezydenta Trumpa podczas sobotniej gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu, zgodził się pozostać w areszcie do czasu procesu. 31-letni Cole Allen przebywa w specjalnej, izolowanej celi pod całodobowym nadzorem.

Oskarżony stanął przed sądem federalnym w Waszyngtonie. Jego obrończyni poinformowała sędzię, że podejrzany nie będzie kwestionował wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu tymczasowego. Wniosła jednocześnie o złagodzenie warunków izolacji – Allen przebywa w tak zwanej „bezpiecznej celi”, gdzie jest zamknięty przez całą dobę. Sędzia odmówiła, wskazując, że nie ma uprawnień do ingerowania w decyzje zarządu aresztu. Allen usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa prezydenta oraz dwa zarzuty związane z nielegalnym użyciem broni. Według dokumentów sądowych mężczyzna oddał strzał ze strzelby w kierunku schodów prowadzących do sali balowej. Funkcjonariusz Secret Service odpowiedział pięcioma strzałami – Allen upadł na ziemię, lecz nie został ranny i został zatrzymany. W najnowszym wniosku prokuratury nie ma zarzutu postrzelenia funkcjonariusza. Wstępne przesłuchanie wyznaczono na 11 maja. Allen nie złożył jeszcze żadnego oświadczenia w sprawie stawianych mu zarzutów.

PARTNERZY