W tym tygodniu w Illinois odnotowano największy skok cen paliw od momentu wybuchu wojny z Iranem. Ceny paliwa w Chicago przekraczają nawet 7 dolarów za galon benzyny premium a za tzw. regularną zbliżają się do 6 dolarów.
W czwartek za baryłkę ropy na giełdach trzeba było zapłacić ponad 100 dolarów. Dlatego też, średnia cena benzyny nadal rośnie, osiągając najwyższy poziom od momentu wybuchu wojny 28 lutego. Według AAA, w czwartek średnia cena za galon tzw. benzyny regularnej w Stanach Zjednoczonych podskoczyła do 4,30 dolara. Tak wysokiej nie notowano od lipca 2022 roku. Przykładowo w Chicago przy skrzyżowaniu ulic Ida B. Wells i Dearborn w dzielnicy South Loop, tuż przy autostradzie galon benzyny regularnej kosztował w czwartek 5,99 dolara, wersja silver – 6,59 dolara, a Ultimate – 7,09 dolara za galon. AAA podało, że średnia cena paliwa w Chicago wynosi 5,05 dolara – to wzrost o ponad 15 centów zaledwie od środy. W analogicznym okresie ubiegłego roku paliwo kosztowało 3,75 dolara za galon. Amerykańscy kierowcy płacą obecnie o 1,32 dolara więcej za galon niż przed wojną w Iranie. Najwyższe ceny paliwa w kraju są w Kalifornii, gdzie średnia za galon benzyny regularnej to ponad 6 dolarów. W związku ze zbliżającym się Memorial Day, AAA podało, że kierowcy modyfikują swoje plany urlopowe, starając się zaoszczędzić tam, gdzie to możliwe. „W obliczu tak wysokich cen paliw ludzie inaczej planują swoje budżety i jeśli wybierają się w podróż, mogą zdecydować się na pobyt w tańszym hotelu lub pozwolić sobie tylko na jeden wieczór w wykwintnej restauracji, stawiając w pozostałe dni na bardziej swobodny styl wypoczynku oraz korzystanie z darmowych atrakcji i miejsc na świeżym powietrzu” – powiedziała Molly Hart, rzeczniczka AAA The Auto Club Group.





