Papież nawiązał do przypadającej wczoraj drugiej rocznicy rosyjskiego ataku na Ukrainę. Po raz kolejny zaapelował o pokój. Franciszek spotkał się z wiernymi na południowej modlitwie Anioł Pański.
Papież po modlitwie wyraził ubolewanie, że nie widać końca okrutnej wojny na Ukrainie, która pociąga za sobą tyle cierpień i łez. Wskazał, że budzi ona globalną falę strachu i nienawiści. Zapewnił o swoim współczuciu dla umęczonego narodu ukraińskiego. „Proszę, by udało się odnaleźć nieco człowieczeństwa, które pozwoli stworzyć warunki do dyplomatycznego rozwiązania konfliktu i trwałego, sprawiedliwego pokoju”. Papież zaapelował do wiernych o modlitwy o pokój w Ziemi Świętej. W rozważaniach przed modlitwą powiedział, że Wielki Post to czas, by otworzyć się na światło Jezusa. Wczoraj z powodu lekkiej grypy papież nie spotkał się z diakonami diecezji rzymskiej. Dziś nie miał żadnych problemów z gardłem.





