Parafianie kościoła pw. Świętej Sabiny w Chicago i przedstawiciele różnych organizacji zebrali się w piątek i stanowczo stanęli w obronie wieloletniego proboszcza, ks. Michaela Pflegera. Czasowo zawiesił on pełnienie posługi kapłańskiej w związku z nowym zarzutem, dotyczącym wykorzystywania seksualnego osoby nieletniej.
W ubiegłym tygodniu Archidiecezja Chicago poinformowała, że Biuro ds. Dochodzeń i Weryfikacji Spraw Dotyczących Wykorzystywania Nieletnich otrzymało zgłoszenie dotyczące zarzutu wykorzystywania seksualnego nieletniego przez ks. Pflegera. Do zdarzenia miało dojść w parafii św. Sabiny ponad 30 lat temu. Jak podała Archidiecezja, w związku z tym zarzutem ks. Pfleger tymczasowo wycofał się z pełnienia posługi i na czas trwania dochodzenia zamieszkał poza terenem parafii. Zwolennicy ks. Pflegera zarzucają Archidiecezji niewłaściwe prowadzenie dochodzenia w sprawie wysuniętych wobec niego zarzutów. Podczas piątkowej konferencji prasowej przedstawicielka wspólnoty kościelnej odczytała list skierowany do władz Archidiecezji Chicago, w którym wezwano do wprowadzenia zmian. „Doszliśmy do wniosku, że sama procedura wymaga gruntownej analizy i istotnej reformy. Sprawiedliwość nie może istnieć, jeśli zasada uczciwego traktowania dotyczy tylko jednej strony postępowania” – powiedziała Felicia Chase, przewodnicząca Rady Parafialnej przy kościele św. Sabiny. W odpowiedzi Archidiecezja wydała następujące oświadczenie: „Zobowiązujemy się do stosowania tej samej, wnikliwej i bezstronnej procedury wobec każdej osoby, której postawiono takie zarzuty. Tylko w ten sposób możemy zagwarantować sprawiedliwe traktowanie wszystkich zainteresowanych stron”. Ksiądz Michael Pfleger utrzymuje, że jest niewinny. W latach 2021 i 2022 stawiano mu także zarzuty dotyczące wykorzystywania seksualnego, jednak po przeprowadzeniu dochodzeń Archidiecezja w obu przypadkach nie oczyściła go z nich. Ksiądz Pfleger jest także znanym chicagowskim działaczem na rzecz praw cywilnych, często przewodzi akcjom mającym na celu walkę z przestępczością i jest krytykiem prezydenta Donalda Trumpa.





