PiS domaga się wyjaśnień od ministra sprawiedliwości ws. zatrzymania Marcina Romanowskiego

19 lipca 2024

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą pilnego zwołania posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Chodzi o bezprawne – ich zdaniem – zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego w związku ze sprawą nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Na komisji, jak mówią, powinien się stawić minister sprawiedliwości, Adam Bodnar.

Marcin Romanowski uważa, że prokurator generalny Adam Bodnar musi się wytłumaczyć się z ostatnich działań swojego resortu i prokuratury, w związku z – jak mówił na konferencji prasowej – „bezprecedensową sytuacją kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej i jawnego, oczywistego, z premedytacją złamania prawa międzynarodowego”. Podkreślał, że chroni go immunitet w związku z członkostwem w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Marcin Romanowski powiedział, że prędzej czy później osoby odpowiedzialne za te działania zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Wymienił w tym miejscu między innymi premiera Donalda Tuska, ministra Adama Bodnara, wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchę i prokuratura krajowego Dariusza Korneluka. Polityk Suwerennej Polski Mariusz Gosek powiedział, że jest wiele pytań do Adama Bodnara, między innymi, czy dysponował pismem przedstawicielstwa Zgromadzenia Rady Europy, w zakresie braku możliwości stosowania środków w postaci zatrzymania i pozbawienia wolności członka zgromadzenia. Polityk Suwerennej Polski Marcin Romanowski został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Do aresztu nie trafił, ponieważ sąd uwzględnił pismo szefa Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Wczoraj Prokuratura Krajowa otrzymała pisemne uzasadnienie z sądu, który nie przychylił się do wniosku o aresztowanie byłego wiceministra.

PARTNERZY