PiS zarzuca rządowi brak działań ws. modernizacji armii

15 lipca 2024

Prawo i Sprawiedliwość zarzuca rządowi brak wystarczających działań w zakresie modernizacji polskiej armii. Według posła tego ugrupowania Mariusza Błaszczaka obecne kierownictwo ministerstwa obrony zamiast koncentrować się na realizacji podpisanych wcześniej umów ramowych skupia się na przeglądaniu dokumentów.

Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak uważa, że zagrożone są między innymi dostawy armatohaubic K9 z Korei Południowej. „Co z umową na dostarczenie 212 armatohaubic K9? Umowa ramowa została podpisana dwa lata temu w lipcu 2022 roku. Co z umową na produkcję czołgów K2 w Polsce? Też umowa ramowa została podpisana dwa lata temu” – mówił Mariusz Błaszczak. Przedstawiciele rządu odpowiadają, że wszystkie kontrakty idą zgodnie z planem, a cześć umów pozostawiona przez PiS wymaga poprawy. Wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki z Koalicji Obywatelskiej powiedział, że chodzi tu o doprecyzowanie zapisów. „To co oni zostawili, czyli ogólne życzenia bez rzeczywistych dokumentów, to dzisiaj te umowy są podpisywana na bieżąco, zarówno jeżeli chodzi o czołgi, jak i armatohaubice. To są faktycznie zadania, które są realizowane i Mariusz Błaszczak pozostawiał raczej deklaracje, a nie konkretne umowy. On powinien się wstydzić tego, co zostawił, bo robił dużo konferencji, ale było bardzo mało faktów” – mówił Robert Kropiwnicki. W ubiegłym tygodniu Polska Grupa Zbrojeniowa i południowokoreański koncern Hyundai Rotem zawarły umowę powołującą konsorcjum na potrzeby realizacji kolejnych zobowiązań, które wynikają z zawartej z azjatyckim partnerem umowy ramowej na dostawy czołgów K2. Umowę te podpisał minister obrony w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak latem 2022 roku. Pierwsze egzemplarze K2 pojawiły się w Polsce po kilku miesiącach. Jak mówił 9 lipca bieżącego roku wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda, utworzenie konsorcjum pozwoli podpisać drugą umowę wykonawczą na dostawę kolejnych 180 czołgów K2. Odbędzie się to najprawdopodobniej we wrześniu podczas targów obronnych w Kielcach. Klub Prawa i Sprawiedliwości zorganizował dziś w Sejmie konferencję i debatę „7 miesięcy rozczarowań i niewykorzystanych szans w Ministerstwie Obrony Narodowej” z udziałem sympatyzujących z nimi ekspertów. W ocenie polityków tej formacji Polska powinna zwiększyć liczebność polskiego wojska do 300 tysięcy żołnierzy czy kontynuować budowę nowych struktur Sił Zbrojnych, w tym na przykład ramach 16 Dywizji Zmechanizowanej.

PARTNERZY