Politycy z Illinois o zmarłym pastorze Jesse Jacksonie: Odszedł gigant walki o prawa obywatelskie w USA

18 lutego 2026

Politycy wspominają zmarłego pastora, chicagowskiego działacza na rzecz równouprawnienia i praw cywilnych. Pastor Jesse Jackson Sr zmarł we wtorek rano. Miał 84 lata. Był założycielem koalicji Rainbow PUSH i jest nazywany przez wielu przywódców z Illinois i Chicago jako „lew”, „promień światła” i „olbrzym”.

Gubernator J.B Pritzker oddał hołd Jacksonowi w mediach społecznościowych i zlecił opuszczenie flag do połowy masztu. „Pastor Jesse Jackson był gigantem ruchu praw obywatelskich. Przełamywał bariery, inspirował pokolenia i podtrzymywał nadzieję. Nasz stan, naród i świat stały się lepsze dzięki jego wieloletniej służbie. Nakazuję opuszczenie flag do połowy masztu, aby go uhonorować. Niech jego pamięć będzie błogosławieństwem” – czytamy w oświadczeniu gubernatora Illinois.  Burmistrz Chicago Brandon Johnson powiedział, że jest „zdruzgotany utratą mojego mentora i przyjaciela, pastora Jessego Jacksona seniora”. W poście w mediach społecznościowych Johnson podzielił się wpływem aktywisty na swoją rodzinę i na Chicago. „Na cześć służby pastora Jacksona i w czasie żałoby naszego miasta, flaga Chicago zostanie opuszczona do połowy masztu. Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Chicago, którzy przez dziesięciolecia służyli jako wolontariusze w organizacji pastora Jacksona, zapewniając sobie wzajemną pomoc w całym mieście” – napisał burmistrz. Proboszcz parafii św. Sabiny, ksiądz Michael Pfleger, udostępnił na Instagramie zdjęcie z marszu z Jacksonem. „Straciliśmy wspaniałego przywódcę… nie ma nikogo takiego jak on. Był zawsze obecny na każdej walce. Przez te wszystkie lata nigdy się nie poddał” – zaznaczył ksiądz Pfleger. Wicegubernator Juliana Stratton udostępniła zdjęcie Jacksona w poście na X i napisała: „Gdy byłam małą dziewczynką, pastor Jackson nauczył mnie, że jestem kimś. Był niestrudzonym sługą publicznym, odpowiadając na wezwanie do służby przez dziesięciolecia, przybliżając naród do wolności i sprawiedliwości dla wszystkich”. Prokurator generalny Illinois, Kwame Raoul, także przyznał, że Jackson wpływał na jego życie od dzieciństwa, „Pastor Jackson miał wpływ na moje życie, odkąd byłem małym chłopcem, dorastając zaledwie przecznicę od siedziby PUSH. Słowa „Jestem kimś!” rezonowały ze mną, dając nadzieję na to, co pewnego dnia mogę osiągnąć dużo poprzez służbę innym. Wychowując moje dzieci przecznicę od siedziby PUSH, zabierałem je tam, gdy były małe, aby usłyszały te same słowa. Zawsze był gorącym orędownikiem i zachęcał mnie, abym był taki sam. Nigdy nie wahał się zadzwonić, aby bez skrupułów wezwać mnie do lepszego służenia innym. Jestem lepszym sługą publicznym dzięki pastorowi Jessemu Jacksonowi. Spoczywaj w pokoju, Czcigodny; zasłużyłeś na swój pokój” – czytamy w komunikacie opublikowanym przez prokuratora. Oświadczenie wydał także sekretarz stanu Illinois, Alexi Giannoulias a czytamy w nim: „Wielebny Jesse Jackson Sr. był postacią wybitną, której odwaga, przekonanie i współczucie pomogły ukształtować bieg amerykańskiej historii. Pionier w walce o prawa obywatelskie, głos sprawiedliwości i przełamujący bariery kandydat na prezydenta, utorował drogę przyszłym pokoleniom przywódców. Jego dziedzictwo przypomina nam, że postęp jest możliwy, gdy mówimy prawdę władzy i stajemy w obronie tego, co słuszne. Opłakując jego śmierć, oddajemy hołd jego niezłomnemu zaangażowaniu i wieloletniej służbie na rzecz praw obywatelskich i sprawiedliwości społecznej a także ponownie zobowiązujemy się do kontynuowania tej walki”.

PARTNERZY