Polska domaga się jak najostrzejszych sankcji wobec Rosji za atak na Ukrainę – powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że już te nałożone wcześniej są bolesne dla Moskwy. „Gospodarka rosyjska dostała potężne uderzenie” – dodał szef rządu.
Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że sankcje Zachodu nałożone na Rosję za jej agresję na Ukrainę są skuteczne. „Już widzimy dzisiaj skuteczność tych sankcji po stronie rosyjskiej” – powiedział na konferencji w Brukseli szef rządu. „Gospodarka rosyjska dostała potężne uderzenie, ogromne straty” – dodał. Mateusz Morawiecki mówił, że agresora można zatrzymać tylko poprzez zdecydowany pakiet sankcji. Zadeklarował, że w rozmowach z międzynarodowymi partnerami – kilka dni temu w Berlinie i dziś w Brukseli – Polska „domaga się jak najdalej rozwiniętego pakietu sankcji”. „Podkreślamy, że jest to konieczne” – zaznaczył premier. Mateusz Morawiecki zauważył, że rosyjska gospodarka codziennie pozyskuje środki ze sprzedaży ropy i gazu. Uniezależnienie Europy od tych surowców z Rosji było jednym z tematów dzisiejszej rozmowy premiera z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.