Polska lekarka porwana w Czadzie. Prawdopodobnie chodzi o okup

12 lutego 2024

„Wszystko wskazuje na to, że to zdarzenie o podłożu kryminalnym i chodzi o okup” – tak o porwaniu 27-letniej Polki w Czadzie mówi rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński. Potwierdził, że porywacze podawali się za pacjentów w miejscowym szpitalu, w którym pracuje lekarka-wolontariuszka.

Od wczoraj trwa intensywna akcja poszukiwawcza. „Mamy dzisiejszy raport, który pokazuje, że od wczorajszego dnia niewiele się zmieniło, zwiększyła się liczba wojska i policji, która otacza teren, gdzie przebywają prawdopodobnie porywacze i porwana” – powiedział Paweł Wroński. Dodał, że w akcji biorą udział siły czadyjskie i francuskie, na miejscu jest polski konsul, a służby dyplomatyczne są w kontakcie z rodziną. „Wszystko wskazuje, że jest to zdarzenie o podłożu kryminalnym, chodzi o okup” – przekazał rzecznik MSZ. Jak podała agencja AFP, napastnicy uprowadzili ze szpitala Caritas w Dono Manga dwie osoby – Polkę i Meksykanina. Meksykanin został wypuszczony.

PARTNERZY