Rząd podczas swoich obrad zajmie się programem pomocowym dla rolników w związku z bezcłowym napływem produktów rolnych z Ukrainy. Chodzi między innymi o dopłaty do zbóż, nawozów i do paliwa.
Propozycje rządu zostały częściowo zaprezentowane tydzień temu na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Łysych. Według planu, dopłaty pozwolą uzyskać rolnikom 1 400 złotych za tonę pszenicy. Z uwagi na ograniczenia w tym zakresie przepisów europejskich, będzie to dopłata do hektara. Pozwoli ona jednak uzyskać korzystną dla rolników cenę. Minister rolnictwa Robert Telus podkreślał wcześniej, że obecnie rolnicy nie chcą sprzedawać zboża, bo jego cena jest za niska. System dopłat ma także objąć inne rodzaje zbóż. Zwiększone będą dopłaty do paliwa rolniczego do 2 złotych za litr oleju napędowego. Utrzymane zostaną dopłaty do nawozów sztucznych. Tydzień temu wydane zostało rozporządzenie zakazujące wwozu produktów rolnych z Ukrainy do Polski. Trzy dni później rząd poinformował, że wypracowano mechanizmy, które będą gwarantowały, że żadna tona zboża z Ukrainy nie pozostanie w Polsce. Transporty ukraińskiego zboża przez nasz kraj będą przez pewien czas konwojowane, objęte systemem SENT i będą na nich zakładane plomby z systemami elektronicznymi, śledzącymi transport. Przepisy wczoraj zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw, dziś wchodzą w życie.





