Ponad 150 milionów Amerykanów oddycha zanieczyszczonym powietrzem

24 kwietnia 2026

W Stanach Zjednoczonych oddycha się coraz gorzej. Najnowsze dane pokazują, że 152 miliony Amerykanów – w tym niemal połowa dzieci i młodzieży w kraju – żyje w miejscach, w których powietrze szkodzi zdrowiu. Najnowsze dane opublikowało Amerykańskie Stowarzyszenie do spraw Płuc.

44 procent populacji Stanów Zjednoczonych zamieszkuje obszary o niezdrowym poziomie zanieczyszczenia, w grupie tej znajduje się 33 miliony osób poniżej 18. roku życia – dowiadujemy się z najnowszego raportu. Eksperci od lat ostrzegają, że dzieci są szczególnie podatne na skutki narażenia na zanieczyszczenia. Młode osoby uznaje się za bardziej wrażliwe, ponieważ ich płuca wciąż się rozwijają, mają one – w porównaniu z dorosłymi – relatywnie większe zapotrzebowanie na tlen i spędzają więcej czasu na świeżym powietrzu. Nowy raport oceniał jakość powietrza w różnych częściach kraju, mierząc stężenie ozonu oraz zanieczyszczeń cząsteczkowych w atmosferze – zarówno w ujęciu krótkoterminowym, jak i długoterminowym. Zanieczyszczenie ozonem znane jest również jako smog, natomiast zanieczyszczenia cząsteczkowe określa się mianem sadzy. W szczególności stany południowe i południowo-zachodnie, a także szereg obszarów metropolitalnych w Teksasie, odnotowały znaczne zanieczyszczenie pyłami.

PARTNERZY