Poparcie dla federalnego zakazu używania broni szturmowej zadeklarował kongresman z Illinois Adam Kinzinger. Republikanin zaznaczył, że jego stanowisko w tej sprawie zmieniło się po strzelaninie, do jakiej doszło w ubiegłym tygodniu w szkole podstawowej w Uvalde w Teksasie.
Kinzinger w rozmowie z CNN przyznał, że do czasu strzelaniny był przeciwny wprowadzeniu zakazu. Teraz zmienił zdanie na skutek obrazów jakie dotarły z Teksasu, gdzie nastolatek zastrzelił 19-cioro dzieci i dwie nauczycielki. Kongresman zastrzegł jednocześnie, że jego głos będzie zależał od ostatecznego kształtu, który ma przyjąć zakaz. Zauważył, że jest „wiele niuansów”, na które należy zwrócić uwagę. Zaproponował między innymi obłożenie posiadania broni szturmowej koniecznością uczestnictwa w specjalnych szkoleniach, bądź uzyskania „dodatkowego pozwolenia”. Adam Kinzinger w rozmowie z dziennikarzem podkreślił, że jest zwolennikiem Drugiej Poprawki. Zastrzegł jednak, że osoby, które jak on są jej wierni, powinni przedstawić propozycje dopuszczalnych zmian w obliczu takich tragedii, jak ta w Teksasie.





