Pracownicy sześciu dużych hoteli w Chicago przerwali w piątek pracę i przystąpili do strajku.
Przedstawiciele reprezentującego ich związku zawodowego twierdzą, że negocjacje nie doprowadziły do zawarcia porozumień spełniających postulaty pracowników. Strajk zbiega się w czasie z przyjazdem do Chicago tysięcy osób na odbywający się w ten weekend maraton Bank of America. Ponad 75% uczestników przybędzie spoza Illinois. W komunikacie prasowym związku UNITE HERE Local 1 poinformowano, że w strajku biorą udział pracownicy hoteli sieci Hyatt, Marriott i Hilton w tym osoby sprzątające pokoje, kucharze, bagażowi, personel recepcji, barmani i inni pracownicy hoteli.





