Prawie połowa Rady Miasta Chicago podpisała się pod pismem z prośbą o przegląd środków bezpieczeństwa w siedzibie miasta

14 września 2025

Prawie połowa Rady Miasta Chicago podpisała się pod pismem z prośbą o przegląd środków bezpieczeństwa w siedzibie miasta, w związku z ostatnimi strzelaninami. Autor pisma, radny Ray Lopez z 15. okręgu zwrócił się do departamentu policji Chicago i departamentu prawnego miasta o przegląd protokołów obowiązujących w ratuszu.

Do czwartku 11 września pismo podpisało 19 radnych. „W ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy w sali obrad Rady Miasta odbyło się wiele burzliwych posiedzeń, podczas których radni wymagali eskorty przy opuszczaniu budynku oraz ochrony ze względu na omawiane tematy i podejmowane głosowania” – czytamy w liście. „Rada Miasta od dawna jest organem otwartym i dostępnym dla mieszkańców Chicago, jednak nie możemy pozostawiać bezpieczeństwa jej członków przypadkowi” – dodano. Podczas czwartkowej rozmowy z gazetą Chicago Sun-Times Ray Lopez zasugerował zniesienie zwolnień z zasad bezpieczeństwa dla gości burmistrza, członków Rady lub ich pracowników, a także ewentualne postawienie fizycznej bariery między Radą Miasta a publicznością w związku z obecnością mówców publicznych, którzy są „wysoce stronniczy i bardzo zmotywowani, aby zostać wysłuchanym”. Osoby z publiczności są już poddawane kontroli wykrywaczymi metalu, a także ograniczeniom, dotyczącym wnoszonych torebek i innych przedmiotów, takich jak transparenty lub banery. Osoby zakłócające porządek obrad podlegają ostrzeżeniom lub usunięciu z sali. W ostatnich latach gorąca debata zmusiła izbę do wcześniejszego zakończenia obrad lub nałożenia innych ograniczeń, choć niektóre z nich zostały później zniesione. Nie podano harmonogramu analizy zmian, ale Lopez spodziewa się, że nowe środki „będą prawdopodobnie wiązały się z kosztami, zwłaszcza jeśli konieczne będą zmiany infrastrukturalne”.

PARTNERZY