Premier Donald Tusk krytykuje udział Mateusza Morawieckiego w konferencji w Budapeszcie

27 kwietnia 2024

Premier Donald Tusk krytykuje udział posła, wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości Mateusza Morawieckiego w konferencji środowisk prawicowych w Budapeszcie. „Na okręg lwowski spadły dziś dziesiątki bomb i rakiet. Jedna z nich – 15 kilometrów od naszej granicy. Morawiecki w tym czasie ustala w Budapeszcie wspólną antyeuropejską strategię z proputinowskimi politykami skrajnej prawicy. Głupota? Zdrada? Czy jedno i drugie?” – napisał na portalu X szef rządu.

Mateusz Morawiecki odpowiedział na te zarzuty i napisał, również na portalu X, że za wojnę na Ukrainie odpowiadają politycy, którzy rządzili w Polsce przed Zjednoczoną Praiwcą. „W czasie, gdy realizowaliście reset z Rosją, oni się zbroili i szykowali plany zniszczenia Ukrainy. Tak mocno spaliście w Europie, że Niemców trzeba było budzić przez kilka dni po wybuchu wojny. Gdyby nie polski rząd w lutym 2022 roku, to Ukraina mogła upaść” – napisał Mateusz Morawiecki. Nazwał Donalda Tuska „nędznym propagandystą, który jest współodpowiedzialny za to, co dzieje się dziś na Ukrainie”. Mateusz Morawiecki w przemówieniu na konferencji środowisk prawicowych CPAC w Budapeszcie wymienił trzy główne cele, które muszą być osiągnięte w Europie na poziomie strategicznym. Są to: utrzymanie państwa opiekuńczego, rozwój obronności i osiągnięcie celów klimatycznych. Nazwał Viktora Orbana swoim „przyjacielem”, a Budapeszt – „miastem wolności słowa”. Na konferencji w Budapeszcie mówiono m.in. o migracji i wyborach do Parlamentu Europejskiego.

PARTNERZY