„Bohaterowie Powstania w Getcie Warszawskim pokazali, że walka w słusznej sprawie nigdy nie jest beznadziejna i przegrana” – napisał premier Mateusz Morawiecki. Na Facebooku przypomniał o przypadającej dziś 79. rocznicy wybuchu powstania.
Szef rządu wskazał, że powstanie w getcie było pierwszym miejskim zbrojnym zrywem w okupowanej Europie. Jak napisał, decyzję o jego wybuchu podjęły podziemne organizacje żydowskie działające na terenie okupowanej Polski na wieść o rozpoczęciu przez Niemców likwidacji getta. Zaznaczył, że zryw ten był wyrazem gniewu i desperackim protestem przeciwko zbrodniczej polityce nazistowskich Niemiec. „Żyjący od trzech lat w straszliwych warunkach przeludnienia, głodu, chorób i terroru polscy Żydzi wykazali się wielkim aktem odwagi wydając walkę stukrotnie silniejszym Niemcom” – napisał. Jednocześnie Mateusz Morawiecki wskazał, że dziś podobnie brzmiące apele płyną w świat z Mariupola, Buczy, Charkowa i innych ukraińskich miast. Jak zaznaczył, oni wciąż walczą. „Cześć i chwała Bohaterom Powstania w Getcie Warszawskim, którzy pokazali, że barbarzyństwu, złu i totalitaryzmowi należy postawić zdecydowaną tamę w każdych okolicznościach historycznych” – napisał.





