Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że jutro planowane są rozmowy z Iranem w stolicy Kataru. Napisał w mediach społecznościowych, że Iran zwrócił się z prośbą o spotkanie i odbędzie się ono we wtorek czyli 30 czerwca w Dosze.
Rozmowy mają dotyczyć głównie Cieśniny Ormuz. To kolejna runda rozmów między zespołami negocjacyjnymi obu krajów. Podpisane półtora tygodnia temu memorandum o porozumieniu było wstępem do bardziej szczegółowych negocjacji pokojowych, na które obie strony dały sobie 60 dni. W weekend doszło do wymiany ognia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Obie strony oskarżały się nawzajem o złamanie kruchego porozumienia o zawieszeniu broni. Doradcy Donalda Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner będą reprezentować Stany Zjednoczone podczas spotkania z Iranem. Rozmowy w Dosze mają ponadto dotyczyć szczegółów porozumienia pokojowego między USA i Iranem oraz, jak przekazała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, kwestii technicznych. „Jeśli o nas chodzi, wywiązujemy się z naszej części porozumienia o zawieszeniu broni. Przemoc spotka się z przemocą” – mówiła, odnosząc się do weekendowych wymian ognia. Zapewniła, że prezydentowi Stanów Zjednoczonych zależy na pomyślnym przebiegu procesu pokojowego. 17 czerwca przywódcy Stanów Zjednoczonych i Iranu podpisali pokojowe memorandum, mające na celu zakończenie trwającego cztery miesiące konfliktu. W czternastu punktach dokumentu znalazło się między innymi zaprzestanie działań wojennych i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz. Szczegóły porozumienia pokojowego mają być ustalone w ciągu sześćdziesięciu dni od złożenia pod nim podpisów. W ramach negocjacji pokojowych w ubiegłym tygodniu wiceprezydent USA JD Vance spotkał się z przywódcą irańskiego parlamentu Mohammadem Baquerem Qualibafadą w Szwajcarii. Jednak mimo zawieszenia broni w ostatnich dniach zarówno Stany Zjednoczone, jak i Iran wymieniły między sobą ataki, oskarżając się nawzajem o naruszenie tymczasowego porozumienia pokojowego.





