Podczas wizyty w Izraelu prezydent Joe Biden podtrzymał poparcie dla bliskowschodniego planu pokojowego, prowadzącego do współistnienia obok siebie państwa izraelskiego i palestyńskiego. Dziś amerykański przywódca odwiedzi Zachodni Brzeg i spotka z prezydentem Autonomii Palestyńskiej.
Po spotkaniu z premierem Izraela Jairem Lapidem Joe Biden powiedział, że Stany Zjednoczone opowiadają się za „trwałym wynegocjowanym pokojem między państwem Izrael a narodem palestyńskim”. Prezydent USA wyraził przekonanie, że najlepszym sposobem na osiągnięcie tego celu jest współistnienie państwa izraelskiego i palestyńskiego. Joe Biden nie przedstawił jednak konkretnego planu wznowienia procesu pokojowego. Doradca prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan powiedział, że sprawa politycznego rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego jest w programie wizyty Joe Bidena na Bliskim Wschodzie. Eksperci nie spodziewają się jednak, by po wczorajszych rozmowach z przywódcami Izraela i dzisiejszym spotkaniu z przywódcą Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem doszło do przełomu. Według przedstawicieli Białego Domu Joe Biden ogłosi jednak szereg inicjatyw wsparcia humanitarnego i ekonomicznego Autonomii palestyńskiej, w tym stworzenia na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy sieci telefonicznej 4G. Prezydent USA ma również zadeklarować wsparcie finansowe sieci szpitali we Wschodniej Jerozolimie. Po spotkaniu na Zachodnim Brzegu Joe Biden uda się do Arabii Saudyjskiej.





