Obaj piloci amerykańskiego myśliwca F-15, który został strącony nad Iranem, zostali odnalezieni – poinformował Donald Trump. Prezydent USA na konferencji prasowej zdradził szczegóły misji ratowniczo-poszukiwawczej. Ponowił też groźby wobec Iranu, jeśli ten nie odblokuje Cieśniny Ormuz.
„Naszą operację „Epicka Furia” przeprowadzamy wręcz wzorowo, nigdy wcześniej świat czegoś takiego nie doświadczył. Iran może zostać wyeliminowany w ciągu jednej nocy, a to może już nastąpić już w nocy z wtorku na środę” – podkreślił prezydent, odnosząc się do ultimatum, które wtedy upływa. Jak dodał, USA pozbawią Iran mostów i elektrowni jądrowych. „Wszystko odwrócimy w gruz” – mówił Donald Trump. Następnie prezydent informował o akcji uratowania drugiego członka załogi rozbitego myśliwca F-15, w której w sumie wykorzystano 155 samolotów. Dodał również, że poszukiwana jest osoba, dzięki której media dowiedziały się o istnieniu drugiego rozbitka. Donald Trump podkreślił, że to bardzo utrudniło cała akcje. Z kolei szef CIA John Retcliffe zaznaczył: odnosimy sukcesy, ponieważ mamy prezydenta, który nie boi się podejmować decyzji o najwyższym znaczeniu. Natomiast szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział, że dzisiejszej nocy Amerykanie przeprowadzą największą liczbę ataków na Iran od początku wojny. Kolejnej nocy, jak dodawał, uderzeń ma być jeszcze więcej.





