Protest w centrum Chicago po działaniach USA w Wenezueli

5 stycznia 2026

Amerykański atak na Wenezuelę i pojmanie prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro spotkało się z mieszanymi reakcjami. W sobotę, zaledwie parę godzin po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił szczegóły ataku, protestujący zgromadzili się w centrum Chicago.

Wielu z nich wyraziło sprzeciw wobec jego decyzji o przeprowadzeniu tej operacji. Skandowano „Nie chcemy wojny” i „Ręce precz od Wenezueli”. Chociaż zarówno politycy partii demokratycznej, jak i protestujący w sobotę wypowiadali się przeciwko interwencji wojskowej Stanów Zjednoczonych w Wenezueli, to wielu członków wenezuelskiej diaspory w Illinois świętowało usunięcie przywódcy, którego uważają za nielegalnego. W sobotę Federal Plaza w dzielnicy Loop była wypełnionona demonstrantami protestującymi przeciwko działaniom administracji Trumpa. Zebrani stwierdzili, że działania prezydenta USA były niepotrzebnym aktem wojny. Z drugiej strony, wielu Wenezuelczyków cieszy się z obalenia reżimu, ale pojawiają się pytania dotyczące sposobu przeprowadzenia operacji bez poinformowania Kongresu USA. Maduro przebywa obecnie w areszcie w  Nowym Jorku i postawiono mu zarzuty związane z handlem narkotykami i bronią.

PARTNERZY