Przemówienie prezydenta Joe Bidena: Amerykańskie przywództwo spaja świat

20 października 2023

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden stwierdził, że wsparcie USA ma kluczowe znaczenie dla dwóch głównych sojuszników Waszyngtonu pogrążonych w wojnach. Amerykański przywódca wygłosił przemówienie do narodu w Gabinecie Owalnym w Białym Domu, po powrocie z Izraela.

„Amerykańskie przywództwo spaja świat. Amerykańskie sojusze zapewniają nam, Ameryce, bezpieczeństwo” – powiedział Biden. Prezydent USA powiązał bojowników Hamasu w Strefie Gazy – którzy zaatakowali Izrael – z Władimirem Putinem, którego siły najechały Ukrainę w lutym ubiegłego roku. „Stanowią różne zagrożenia, ale i Hamas, i Putin chcą unicestwić sąsiednią demokrację” – dodał Joe Biden. Prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził też zaniepokojenie faktem, że niektórzy Amerykanie pytają, dlaczego USA angażują się w wojny. „Wiem, że te konflikty mogą wydawać się odległe” – powiedział. Zaznaczył jednak, że konflikty narastają i mogą wywołać kłopoty w innych częściach świata. Biden zwrócił się także do członków Kongresu o przeznaczenie dodatkowych funduszy (około 100 miliardów dolarów) dla Izraela, Ukrainy i Tajwanu oraz na bezpieczeństwo wzdłuż granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem. Prezydent Joe Biden powiedział, że nie można pozwolić, by Rosja przejęła kontrolę nad Ukrainą, ponieważ następne w kolejności mogą być Polska lub kraje bałtyckie. Biden porównał działania Rosji wobec Ukrainy do ataku Hamasu na Izrael. Podkreślił, że wspieranie Ukrainy jest kluczowe dla bezpieczeństwa Ameryki. W przemówieniu wygłoszonym z Gabinetu Owalnego Joe Biden podkreślił, że Hamas i Putin reprezentują różne zagrożenia, ale mają jedną wspólną cechę: chcą całkowicie unicestwić demokratycznych sąsiadów. Prezydent USA dodał, że jeśli apetyt Putina nie zostanie powstrzymany na Ukrainie, to pójdzie on dalej. „Putin już zagroził, że przypomni Polsce, że jej Ziemie Zachodnie były prezentem od Rosji” – mówił amerykański prezydent przypominając, że premier Rosji Dmitrij Miedwiediew nazwał Estonię, Łotwę i Litwę dawnymi rosyjskimi prowincjami. Joe Biden zaznaczył, że przebieg wojny na Ukrainie będzie mieć konsekwencje na całym świecie. „Jeśli porzucimy Ukrainę i pozwolimy Putinowi wymazać niepodległość tego kraju, to agresorzy na całym świecie zostaną zachęceni, by spróbować tego samego” – argumentował.

PARTNERZY