Przez miasteczko Lena w Illinois przeszło w piątek tornado. Krajowe centrum meteorologiczne wydało ostrzeżenie przed tornadem o 4:45 po południu.
Na nagraniu z kamer monitoringu w miasteczku oddalonym od Chicago o około 120 mil na zachód widać potężną, wirującą nawałnicę. Trwa szacowanie strat. Nie ma informacji o osobach, które ucierpiały na skutek żywiołu. Gubernator J.B. Pritzker poinformował w poście zamieszczonym w mediach społecznościowych, że Agencja Zarządzania Kryzysowego Illinois jest już w Lena i koordynuje działania z lokalnymi władzami, aby zapewnić pełne wsparcie ze strony władz stanu. „Proszę o stosowanie się do wszelkich lokalnych zaleceń i dbanie o własne bezpieczeństwo” – napisał Pritzker. Zdjęcia z miasta ukazują potężne drzewa, które pod naporem silnego wiatru zostały połamane i przewrócone, blokując drogi. W piątek po południu i wieczorem przez Illinois i rejon Chicago przeszedł kolejny w ciągu ostatnich dni silny front burzowy, któremu towarzyszyły intensywne opady deszczu a miejscami także gradu. Nawałnica nadciągnęła po wysokich temperaturach jakie w piątek odnotowano w metropolii. Termometry pokazywały ponad 80 F. Ostrzeżenie przed wysokim ryzykiem gwałtownych zjawisk pogodowych wydano dla północno-wschodniego Illinois. Z powodu burz w piątek na największym lotnisku w Chicago, O’Hare uziemiono samoloty. Weekend będzie chłodniejszy z temperaturą w granicach 50 F.





