Prawnicy władz miasta Chicago zarekomendowali radnym zatwierdzenie ugody w wysokości 875 tysięcy dolarów z grupą ponad dwudziestu osób, które oskarżyły policjantów o naruszenie ich praw obywatelskich podczas protestów w 2020 roku. Doszło do nich po zabójstwie George’a Floyda przez policjanta w Minnesocie.
Komisja finansów Rady Miasta ma w środę głosować nad rekomendacją w sprawie pozwu złożonego przez 26 osób w związku z działaniami departamentu policji Chicago podczas serii protestów Black Lives Matter od końca maja do połowy sierpnia 2020 roku. „Departament policji Chicago odpowiedział na te protesty brutalnymi, agresywnymi i niezgodnymi z Konstytucją taktykami, które wyraźnie miały na celu obrażanie i uciszanie protestujących, sprzeciwiających się przemocy policji i innych organów śledczych” – czytamy w pozwie. Określono w nim reakcję policjantów na protesty z 2020 roku jako „skrajną i oburzającą”, zarzucając, że policja rutynowo stosowała nadmierną siłę wobec protestujących podczas demonstracji w centrum Chicago 30 i 31 maja 2020 roku; w dzielnicy Uptown 1 czerwca 2020 roku; w Grant Park 17 lipca 2020 roku oraz ponownie w centrum Chicago 15 sierpnia 2020 roku. „Działania podjęte przez pozwanych funkcjonariuszy pozbawiły powodów ich konstytucyjnych praw do wolności od nieuzasadnionego zatrzymania oraz do wolności wyrażania poglądów i pokojowych zgromadzeń” – czytamy w pozwie. Ponadto zarzucono w nim policji wielokrotne wjeżdżanie radiowozami w tłumy protestujących, uderzanie protestujących pięściami w twarz, powalanie ich na ziemię, podcinanie im nóg, bicie pałkami, ciągnięcie ich po ulicach, deptanie leżących na ziemi, blokowanie im drogi na mostach oraz używanie gazu łzawiącego i gazu pieprzowego bez uzasadnienia. W pozwie zauważono również, że władze miasta zareagowały na protesty w centrum miasta w maju 2020 roku podnosząc mosty nad rzeką Chicago i blokując ulice, uniemożliwiając protestującym powrót do domu po tym, jak policja nakazała im opuszczenie terenu. Jeśli ugoda w wysokości zostanie zatwierdzona przez komisję finansową to trafi ona pod głosowanie całej Rady Miasta Chicago prawdopodobnie 21 stycznia.





