Republikanie organizaują w Dallas pierwszą konwencję przed wyborami środka. Nazwano ją Trump-a-palooza

9 września 2026

W Dallas w Teksasie rozpoczyna się pierwsza w historii konwencja republikanów organizowana przed wyborami do Kongresu. Wielu republikańskich kandydatów zrezygnowało z udziału w spotkaniu, bo obawiają się pokazywania u boku Donalda Trumpa.

Konwencja potrwa dwa dni a nazwano ją już Trump-a-palooza. Zaplanowano ponad 100 mówców. Pierwszego wieczoru wystąpi wiceprezydent J.D. Vance, drugiego Donald Trump. Prezydent USA zapowiada podsumowanie dwóch lat swoich rządów i widowisko „jakiego jeszcze nie było. Konwencje partyjne organizuje się w Ameryce co cztery lata, przed wyborami prezydenckimi. Ta jest wyjątkiem – nie ma na niej delegatów ani żadnych głosowań. To w gruncie rzeczy wielka impreza wyborcza przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Telewizja CBS skontaktowała się z sześćdziesięcioma kandydatami z okręgów, w których wynik jest niepewny. Przyjazd potwierdziło tylko czterech. „Politico” pisze, że spośród siedemdziesięciu zapytanych kandydatów co najmniej 45 nie przyjedzie do Dallas. Oficjalnie mówią o obowiązkach w swoich okręgach. Jednak jednym z głodnych powodów jest rekordowo niskie poparcie dla Trumpa – z powodu wojny z Iranem, wysokiej inflacji i wojny handlowej z Kanadą. Republikańscy stratedzy odradzają przyjazd kandydatom z okręgów, gdzie toczą oni wyrównaną walkę z demokratami.

PARTNERZY