Jak poinformowały serwis The Athletic powołując się na źródła znające sytuację, Robert Lewandowski odwiedza w ten weekend Chicago, gdzie prowadzi poważne rozmowy z klubem Fire. Rozmowy trwają, ale 37-letni Lewandowski nie podjął jeszcze decyzji, w którym klubie zagra w przyszłym sezonie.
Lewandowski odwiedzi nowe centrum treningowe klubu Fire oraz zapozna się z miastem. Po odejściu z Barcelony jest obecnie wolnym agentem. Ta legenda polskiej piłki nożnej rozważa oferty z Chicago, ale także z saudyjskiej Pro League i wkrótce ma podjąć decyzję. „Staramy się pozyskać światowej klasy piłkarzy” – powiedział w czwartek w programie „Up & Adams” dyrektor sportowy i główny trener Chicago Fire, Gregg Berhalter. „Uważamy, że Lewandowski byłby świetnym nabytkiem nie tylko dla Chicago Fire, ale i dla całej ligi, mając w składzie piłkarza tej klasy. Pod względem umiejętności stawiamy go na równi z Messim i byłoby to wspaniałe dla miasta Chicago” – dodał. Chociaż źródła zaznajomione z sytuacją podkreślają, że klub MLS i zawodnik nie podpisali jeszcze żadnej umowy, doniesienia wskazują, że na billboardach wzdłuż autostrady I-90 prowadzącej z lotniska O’Hare do centrum Chicago widnieją reklamy klubu Fire, witające polskiego reprezentanta w mieście. Zgodnie z treścią e-maili udostępnionych serwisowi MIR97 Media, kibice Fire zostali również poproszeni o zgromadzenie się w najbliższą niedzielę w lokalu Recess – miejscu w dzielnicy West Loop, gdzie klub organizuje imprezy z okazji oglądania meczów mistrzostw świata – na nieokreślone „specjalne wydarzenie dla kibiców”.





