Rosja buduje obozy filtracyjne dla cywilów z obleganych miast

11 kwietnia 2022

Rosja buduje obozy filtracyjne dla ukraińskich cywilów. Świadkowie informują, że rosyjska armia podejmuje takie działania na tymczasowo okupowanych terenach w okolicach obleganego Mariupola, w pobliżu wsi Manhusz. Szef telewizji z Mariupola Mykoła Osyczenko tłumaczy, że okupanci wyszukują ludzi, którzy sprzeciwiają się kremlowskiej propagandzie i protestują przeciwko obecności rosyjskiej armii na terytorium Ukrainy.

 

Rosjanie przesłuchują mężczyzn, kobiety, a nawet dzieci. Pobierają odciski palców i rejestrują w komputerowej bazie danych. Według Mykoły Osyczenki, takiej procedurze poddawani są wszyscy ukraińscy cywile, którzy znajdują się na terenach okupowanych: „Żeby przejść taką procedurę filtracyjną trzeba czekać miesiąc, a nawet półtora. Trzeba się zgłosić do urzędu rejonowego i tam się zapisać. Widziałem takie dokumenty. Wydają niewielką karteczkę, na której jest potwierdzenie, że pobrano od ciebie odciski palców, i że przeszedłeś filtrację” – powiedział Mykoła Osyczenko. Osoby, które nie przejdą procedury filtracyjnej, są trzymane w niewoli. Nie ma jasności, co się będzie z nimi działo. Według ukraińskich władz, Rosjanie wywożą część miejscowej ludności w głąb Rosji. Jednocześnie Moskwa nieustannie dezinformuje miejscową ludność twierdząc, że ukraińska armia ich porzuciła i jedyna droga ratunku prowadzi właśnie do Rosji. Cywile na okupowanych terytoriach są odcięci od ukraińskich źródeł informacji i nie wiedzą, że to okupanci uniemożliwiają otwarcie korytarzy humanitarnych. Według strony ukraińskiej, z okolic Mariupola deportowano do tej pory do Rosji około 90 tysięcy osób.

PARTNERZY