Moskiewski reżim w ostatnich dniach nasilił ataki na ukraińskie obiekty cywilne – informują niezależne serwisy internetowe. W nocy rosyjskie rakiety spadły na Pawłohrad w obwodzie dniepropietrowskim. Według ostatnich danych rannych zostało 25 osób, w tym troje dzieci. Rakiety przeleciały także nad Kijowem, ale wszystkie zestrzeliła obrona przeciwlotnicza. To kolejny nocny atak moskiewskiego reżimu na Ukrainę w ciągu kilku dni. Wcześniej rosyjskie rakiety spadły na miasta Dniepr i Humań. W tym ostatnim mieście zginęły 23 osoby, w tym pięcioro dzieci. -„Tylko zło absolutne mogło rozpętać taki terror wobec Ukrainy” – oświadczył prezydent Wołodymyr Zełenski po ubiegłotygodniowych atakach. Niezależni analitycy zauważają, że z wojskowego punktu widzenia, Ukraina coraz częściej zestrzeliwuje rakiety i drony agresora. W ostatnich atakach na Pawłohrad i Kijów, z 18 rosyjskich rakiet 15 zniszczyła ukraińska obrona.





