Na froncie ukraińskim żołnierzom udaje się powoli przesunąć się w głąb terytorium wroga. Ukraińskie władze przyznają jednak, że ofensywa nie jest łatwa.
Rosjanie w nocy dokonali ataku na ukraińskie miasta za pomocą 30 dronów – kamikadze Shahed. Celem był m.in. Kijów. Zdecydowaną większość maszyn udało się strącić.
Z 30 dronów Shahed ukraińskie siły obrony zestrzeliły 28, z czego około 20 w okolicach stolicy. W nocy władze Kijowa informowały, że drony nadlatywały kilkoma falami i z różnych kierunków. Drony atakowały też Lwów na zachodzie kraju. Tam jedna z maszyn uderzyła w obiekt infrastruktury. Brak informacji o poszkodowanych. Ukraińscy wojskowi poinformowali tymczasem o zdobyciu niedawno wsi Piatichatki w obwodzie zaporoskim. To właśnie na południowym froncie od kilku tygodni Ukraińcy atakują pozycje Rosjan. Ofensywa nie jest łatwa – przyznaje wiceszefowa ukraińskiego resortu obrony Hanna Malar. Jak dodaje, przesuwanie się do przodu jest trudne, bo wróg jest dobrze przygotowany, broni się i nie odda łatwo swoich pozycji. Oprócz południowego kierunku Ukraińcy prowadzą też ofensywę na wschodzie – przede wszystkim w okolicach Bachmutu.





