Rośnie liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku rakietowego na Odessę

30 kwietnia 2024

ięć osób zginęło w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na Odessę. W szpitalach pozostają 23 osoby, osiem z nich jest w ciężkim stanie. Według ustaleń strony ukraińskiej Rosjanie wystrzelili na miasto rakietę Iskander-M z głowicą kasetową.

Mieszkaniec Odessy Serhij Orłow mówi, że atak wstrząsnął miastem. „To było potężne uderzenie, budynki zadrżały. W naszej części miasta widzieliśmy już odłamki, drony Shahed, ale taka rakieta jeszcze nie uderzyła” – dodaje. Ratownik Władysław Kryżanowski mówi, że wśród ofiar byli wyłącznie cywile. Do szpitala trafiła ciężarna kobieta i dwoje dzieci. Podkreśla, że ucierpiały osoby, które nie zdążyły dotrzeć do schronów, ponieważ były na otwartej przestrzeni. „Ze względu na to, że siła rażenia uderzenia była bardzo duża, wiele osób doznało obrażeń – nawet znajdujący się na brzegu morza. Wszyscy ci ludzie byli cywilami, zostali zranieni odłamkami, mają uszkodzone kończyny, obrażenia głowy i ciała” – wskazuje. W wyniku ostrzału wybuchł pożar w pałacu studentów Akademii Prawa w Odessie, zwanym także Zamkiem Harry’ego Pottera. Ogień rozprzestrzenił się na sześćset metrów kwadratowych, zginęła jedna osoba – mówi rzecznik ochotniczej armii „Południe” Serhij Bratczuk. Podkreśla, że na terenie obiektu są obiekty sportowe, na których zawsze bawi się wiele dzieci. „Mówimy o kolejnym akcie terrorystycznym ze strony Rosji, bo atakujący doskonale wiedzieli, że tam są cywile. Znajdują się tam boiska sportowe, stadiony, miejsca, w których spokojnie toczy się życie – na tyle, na ile to możliwe w naszym frontowym mieście” – dodaje. Władze Odessy ogłosiły dziś w mieście dzień żałoby.

PARTNERZY