Rosyjskie wojsko niszczy czarnomorskie porty. Bomby spadły na Odessę i magazyny ze zbożem

20 lipca 2023

W nocy Rosjanie bombardowali Odessę, Mikołajów i Sumy. Rosyjski agresor od trzech dni niszczy ukraińską infrastrukturę portową nad Morzem Czarnym, uniemożliwiając załadunek i wywiezienie żywności, głównie zbóż.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że naloty na czarnomorskie porty są dowodem, iż Rosja chce zaszkodzić nie tylko Ukrainie, ale wszystkim państwom, które bez dostaw ukraińskiej żywności dotknie kryzys. Rosyjski analityk niezależny Nikołaj Mitrochin powiedział Radiu Svoboda, że kremlowski reżim robi wszystko, żeby uniemożliwić eksport zboża z ukraińskich portów przez Morze Czarne. -„Statki, które bez rosyjskiej zgody będą płynęły tym korytarzem będą traktowane jak uczestnicy działań zbrojnych, poplecznicy wroga i zostaną zaatakowani. Rosja zniszczyła systemy transportu ziarna w odeskim porcie, więc załadunek jest niemożliwy i według ukraińskich danych remont zajmie co najmniej rok” – podkreślił Nikołaj Mitrochin. Skutki rosyjskiej agresji i zerwania przez kremlowski reżim porozumienia zbożowego szczególnie odczuć mogą kraje graniczące z Ukrainą, przede wszystkim Polska. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że rząd nie dopuści do przywrócenia swobodnego importu zbóż z Ukrainy do naszej części Unii Europejskiej. Szef polskiego rządu oświadczył, że jeśli Unia Europejska po 15 września nie przedłuży zakazu, to nasz kraj samodzielnie podejmie taką decyzję. Obecny zakaz importu obejmuje kukurydzę, pszenicę, rzepak i słonecznik. Dopuszczalne jest swobodne sprowadzenie pozostałych artykułów, między innymi owoców, mięs czy miodu.

PARTNERZY