Według doniesień medialnych, w tym ukraińskiego nadawcy Suspilne, w Arabii Saudyjskiej zakończyła się kolejna runda rozmów w sprawie częściowego zawieszenia broni w wojnie pomiędzy Rosją a Ukrainą. Na razie nic nie wskazuje na to, by doszło do przełomu.
Amerykanie określali rozmowy w Rijadzie mianem technicznych. Miały one się koncentrować na sprecyzowaniu warunków wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną i rozszerzenia rozejmu na Morze Czarne. W niedzielę przedstawiciele USA spotkali się z Ukraińcami, a wczoraj – z Rosjanami. Według Kremla wczorajsze rozmowy trwały z przerwami 12 godzin i dotyczyły powrotu Rosji do inicjatywy zbożowej. Wspólnego stanowiska jednak nie przyjęto. Dziś Amerykanie odbyli kolejne spotkanie z delegacją ukraińską. Według informacji docierających z Kijowa, trwało ono zaledwie godzinę. Jak dotąd Waszyngton nie skomentował jego przebiegu. W Stanach Zjednoczonych słychać głosy, że Biały Dom powinien zwiększyć presję na Rosję poprzez nałożenie dodatkowych znaczących sankcji. Prezydent Donald Trump jest temu niechętny. W piątek w odpowiedzi na pytanie Polskiego Radia Trump powiedział, że „Rosja ma już i tak dużo sankcji”.





