Kierownictwo klubu piłkarskiego Chicago Fire FC wraz z przedstawicielami władz miasta uroczyście zainaugurowali budowę nowego stadionu. Pierwszą łopatę wbito w chicagowskiej dzielnicy South Loop, znanej jako „The 78”.
W uroczystości wziął udział burmistrz Brandon Johnson i właściciel klubu Fire FC Joe Mansueto. Inicjatywę budowy profesjonalnego stadionu piłkarskiego w Chicago rozpoczęto w 2017 roku, kiedy to oficjalnie otwarto halę Wintrust Arena na 10 tysięcy miejsc. „The 78” to obszar o powierzchni 62 akrów, o którym od dawna mówi się, że po zakończeniu budowy stadionu stanie się 78. dzielnicą Chicago. Rada Miasta zatwierdziła budowę nowego stadionu we wrześniu ubiegłego roku, a pierwsza faza już się rozpoczęła. „Ten dzień to ogromny krok naprzód, całkowita zmiana sposobu myślenia, ponieważ przechodzimy od bycia najemcą do bycia właścicielem” – powiedział Mansueto. Multimilioner, który większość swojej fortuny zgromadził dzięki rozwojowi firmy Morningstar Inc. zajmującej się badaniami inwestycyjnymi, w całości finansuje budowę nowego stadionu dla 22 tysięcy kibiców. Koszt oszacowano na 750 milionów dolarów. Stadion będzie miał otwartą konstrukcję i będzie położony nad brzegiem rzeki. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowy stadion Chicago Fire FC będzie częścią szerszej inwestycji, która może obejmować restauracje, powierzchnie handlowe, mieszkania, biura i park, a drużyna zacznie rozgrywać mecze w sezonie Major League Soccer 2028-29.





