Sekretarz departamentu bezpieczeństwa krajowego (DHS) Kristi Noem wzięła udział w sobotę w dorocznej akcji rozdawania choinek rodzinom w Chicago. Jej obecność na Navy Pier wywołała protest osób sprzeciwiających się działaniom służb imigracyjnych w metropolii.
W sobotę przy Navy Pier zacumował statek straży przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych Mackinaw z Michigan. Na jego pokładzie dostarczono ponad 1200 choinek. Rozdano je chicagowskim rodzinom, których nie stać na zakup świątecznego drzewka. Zgodnie w wcześniejszą zapowiedzią na Navy Pier pojawiła się Kristi Noem. „Ludzie zgłosili się dziś rano, mimo chłodu, aby przyjść i upewnić się, że choinki trafią do ich domów. To piękna tradycja i wspaniałe przypomnienie tego, czym jesteśmy jako ludzie” – powiedziała Noem. Nie odniosła się do trwających operacji DHS w tym nalotów ICE i straży granicznej oraz planu masowych deportacji prezydenta Donalda Trumpa. Na Navy Pier zebrała się też grupa protestujących z transparentami. Na jednym z nich widniał napis: „Choinki dla rodzin, a nie rekwizyty dla polityków”. Burmistrz Chicago Brandon Johnson komentując wizytę Kristi Noem stwierdził: „Pod rządami Trumpa ograniczono dostęp do żywności i opieki zdrowotnej. Jego obecność w administracji wywołała niepokój a wręcz chaos. W Chicago staramy się dawać dobry przykład”.





