„Miała głos, który kruszył kamień” – tak Sinead O’Connor wspomina piosenkarka Alison Moyet. Mam nadzieję, że wiedziała, jak bardzo jest kochana” – dodał znany komik Dara O’Briain. Spływają kondolencje i wspomnienia po śmierci Sinead O’Connor.
„Jej muzykę kochano na całym świecie, obdarzona była niezrównanym talentem” – tak wokalistkę pożegnał premier Republiki Irlandii Leo Varadkar. „To taka tragedia. Co za strata. Zmagała się z demonami przez całe życie” – napisała na Twitterze wokalistka Melissa Etheridge. „Słyszałam kiedyś, jak Sinead śpiewa a cappella w pustej kaplicy w Irlandii” – wspomina aktorka Jamie Lee Curtis. „To była jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakie dane mi było słyszeć w życiu” – dodaje. „Brakuje słów” – napisał po prostu lider R.E.M Michael Stipe. Urodzona w Dublinie artystka ma na koncie dziesięć albumów studyjnych. Status megagwiazdy dał jej utwór „”Nothing Compares 2 U” z albumu „I Do Not Want What I Haven’t Got”. Śpiewała między innymi na płycie „Us” Petera Gabriela i na słynnym koncercie The Wall w Berlinie, zorganizowanym przez Rogera Watersa, byłego basistę Pink Floyd. Angażowała się w sprawy polityczno-społeczne. Ogoliła głowę, tłumacząc, że to protest przeciwko uprzedmiotowieniu kobiet. Krytykowała kościół katolicki za przypadku pedofilii wśród kapłanów. Wywołała kontrowersje, gdy podarła w telewizji zdjęcia papieża Jana Pawła II. „Często zdawało się, że prowadzi wojnę sama ze sobą” – pisze w nekrologu Irish Times, podkreślając: „W Nothing Compares 2 U śpiewała jak anioł, ale zmagała się z demonami”. Przez lata zmagała się z problemami psychicznymi. Zdiagnozowano u niej osobowość typu borderline. Opowiadała, że padła ofiarą przemocy ze strony własnej matki. W zeszłym samobójstwo popełnił jej 17-letni syn. Pięć lat temu przeszła na Islam. „Podczas ostatniego tournee miała na sobie hidżab i abaję, ale poza tym nic się nie zmieniło. Jej głos nadal powodował, że włosy stawały dęba „- notuje w nekrologu Guardian. O’Connor miała 56 lat.





