Służby imigracyjne prezydenta Donalda Trumpa łamały prawo w Chicago. To wniosek specjalnej komisji z Illinois

1 maja 2026

Raport opublikowany przez specjalną komisję powołaną przez gubernatora JB Pritzkera obarcza prezydenta Donalda Trumpa oraz wysokich rangą urzędników jego administracji odpowiedzialnością za zorganizowanie niezgodnych z prawem federalnych operacji imigracyjnych w Chicago i Illinois. Oskarżenia te pojawiły się po opublikowaniu przez Komisję ds. Odpowiedzialności w Illinois (Illinois Accountability Commission) końcowego raportu z trwającego od paru miesięcy śledztwa.

W ramach operacji Midway Blitz agenci federalni z amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) oraz Straży Granicznej wkroczyli do Chicago we wrześniu 2025 roku, działając w stylu przypominającym błyskawiczną ofensywę. „Nasze ustalenia wskazują na powtarzające się wzorce nadmiernego i niekonstytucyjnego użycia siły, a także bezprawnych zatrzymań i aresztowań” – oświadczył sędzia Rubén Castillo, przewodniczący Komisji ds. Odpowiedzialności w Illinois. Komisja – w której skład wchodzą prokuratorzy, prawnicy oraz eksperci ds. imigracji, opracowała 200-stronicowy raport analizujący operację Midway Blitz przeprowadzoną przez administrację Trumpa. Zbadano 16 incydentów, do których doszło w Chicago, Franklin Park, Elgin, Evanston i Melrose Park. Przeanalizowano ponad 100 godzin nagrań pochodzących z kamer osobistych funkcjonariuszy, systemów monitoringu oraz nagrań wykonanych przez świadków zdarzeń. Po wnikliwej analizie komisja doszła do wniosku, że urzędnicy Białego Domu – w tym Trump, zastępca szefa personelu Stephen Miller, ówczesna sekretarz departamentu bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem, „car ds. granic” Tom Homan oraz szef Straży Granicznej Greg Bovino, a także szereg innych osób przeprowadzili bezprawne i niekonstytucyjne akty przemocy, zastraszania, aresztowań oraz nieuzasadnionego użycia broni palnej. W niektórych przypadkach domniemane działania skutkowały poważnym uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią – jak w przypadku Silverio Villegasa Gonzáleza, który został zastrzelony we Franklin Park, oraz Marimar Martinez, która została postrzelon w dzielnicy Brighton Park. Ruben Castillo, emerytowany sędzia, który przewodniczył komisji podkreślił, że zatrzymywanie i terroryzowanie ciężko pracujących imigrantów, którzy starali się żyć w tej społeczności i nie mieli historii kryminalnej a także obywateli USA, których zatrzymywano bez nakazów to ewidentne łamanie prawa. Publikacja raportu może skutkować powołaniem prokuratora specjalnego, którego zadaniem byłoby wniesienie zarzutów karnych przeciwko agentom federalnym na szczeblu stanowym i mogłoby stanowić precedens. W czwartek gubernator Pritzker skomentował następująco ustalenia komisji: „W każdej innej demokracji zamaskowani agenci federalni, zastraszający i zatrzymujący praworządnych mieszkańców, byliby postrzegani jako przejaw niebezpiecznej, autorytarnej samowoli oraz nadużycie władzy. W normalnych okolicznościach rząd federalny egzekwowałby właściwe procedury prawne i protokoły, pociągając do odpowiedzialności tych, którzy je naruszają. Jednak prezydent Trump i jego administracja konsekwentnie unikają odpowiedzialności”. Raport twierdzi również, że urzędnicy administracji prezydenta Donalda Trumpa kłamali na temat motywacji oraz rezultatów operacji Midway Blitz. Rzecznik departamentu bezpieczeństwa krajowego określił raport komisji mianem „politycznego chwytu polityków z Illinois opowiadających się za miastami-sanktuariami”. Rzecznik stwierdził również, że funkcjonariusze federalni powinni być poddawani dochodzeniom wyłącznie przez inne agencje federalne, a nie przez władze stanowe.

PARTNERZY