Specjaliści od pogody zapowiadają wyjątkowo burzowe lato w Chicago

20 maja 2026

Trzy tysiące mil od Chicago kształtuje się potencjalnie historyczny układ El Niño, niosący ze sobą rosnące prawdopodobieństwo burzowego lata oraz znacznie cieplejszej zimy. Oscylacja Południowa-El Niño (ENSO) to naturalny cykl, który co dwa do siedmiu lat powoduje wahania temperatury wód we wschodniej części Oceanu Spokojnego, w pobliżu równika.

Wody o temperaturze wyższej niż normalna w tym obszarze określa się mianem układu El Niño, natomiast wody chłodniejsze od normy znane są jako La Niña. Cykl ten zakłóca globalne wzorce pogodowe, w tym również te w Chicago. Choć El Niño może przynieść w rejonie Wielkich Jezior chłodniejsze i bardziej burzowe niż zazwyczaj lato, jego najsilniejsze skutki odczuwalne są zazwyczaj zimą czyli w okresie, gdy zjawisko to osiąga swoje apogeum. Zimy pod wpływem El Niño w aglomeracji chicagowskiej są zazwyczaj cieplejsze niż przeciętnie, a opady śniegu utrzymują się poniżej średniej, co wynika z przesunięcia polarnego prądu strumieniowego dalej na północ, w głąb Kanady. Choć zjawisko El Niño oficjalnie jeszcze się nie rozwinęło, Centrum Prognoz Klimatycznych NOAA wydało ostrzeżenie o możliwości jego wystąpienia (El Niño Watch). Woda we wschodniej części równikowego Pacyfiku tej wiosny gwałtownie się ociepla, a warunki sprzyjające El Niño prawdopodobnie ukształtują się w czerwcu lub lipcu. NOAA szacuje obecnie prawdopodobieństwo rozwinięcia się El Niño do nadejścia zimy na 96%, co stanowi rzadko spotykaną, niemal pewną prognozę wystąpienia tego zjawiska. Synoptycy NOAA spodziewają się również, że tej zimy zjawisko El Niño przybierze wyjątkowo intensywną postać z prawdopodobieństwem silnego lub bardzo silnego osiągnięcia swojej siły. Siłę El Niño mierzy się na podstawie tego, o ile temperatura wód we wschodniej części Pacyfiku przewyższa swoje normy. Trzem ostatnim, bardzo silnym epizodom El Niño towarzyszyła temperatura wód we wschodnim Pacyfiku wyższa od średniej o co najmniej 2 C i była to potężna morska fala upałów, której natężenie – jak sugerują niektóre modele prognostyczne – może w tym roku zostać jeszcze przekroczone. Może to doprowadzić do wystąpienia jednego z najsilniejszych zjawisk El Niño w historii pomiarów, co z dużym prawdopodobieństwem wpłynie na lokalne warunki pogodowe. Trzy ostatnie, bardzo silne epizody El Niño sprawiły, że zimowe temperatury w Chicago były – niczym w stanie potężnej gorączki – aż o 4 stopnie wyższe od normy, a ilość opadów śniegu w okresie od grudnia do lutego stanowiła niespełna połowę typowych dla tego miasta wartości. Lokalnie ciepła zima 2026/27 mogłaby oznaczać niższe rachunki za ogrzewanie, mniej odśnieżania oraz mniej dni wymagających noszenia czapki i szalika. Znaczące zjawiska typu El Niño również przyczyniają się do wzrostu globalnych temperatur. W połączeniu z długoterminowym trendem ocieplenia wynikającym ze zmian klimatu, potencjalne wystąpienie historycznie silnego El Niño w tym roku może sprawić, że rok 2026 okaże się najcieplejszym rokiem w historii pomiarów na całym świecie. El Niño ma również tendencję do nasilania zakłócających zjawisk ścinania wiatru nad tropikalnym Atlantykiem, co często skutkuje osłabieniem aktywności huraganów.

PARTNERZY