Amerykańscy negocjatorzy nadal chcą, aby Ukraina oddała kontrolę nad Donieckiem i Ługańskiem – informuje agencja AFP. To warunek zawarcia pokoju z Rosją. „Putin chce terytorium” – przekazał agencji przedstawiciel Ukrainy uczestniczący w negocjacjach.
Stany Zjednoczone oczekują, że Ukraina wycofa się z Doniecka i Ługańska, a Kijów nie zamierza się zgodzić na to żądanie. „To nieco uderzające, że Amerykanie biorą stronę Rosjan w tej sprawie” – powiedział członek ukraińskiej delegacji. W Berlinie trwają rozmowy ukraińsko-amerykańskie. USA reprezentuje wysłannik Donalda Trumpa – Steve Witkoff, a na czele ukraińskiej delegacji jest Wołodymyr Zełenski. Po południu do rozmów dołączą europejscy przywódcy – premier Donald Tusk, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer i kanclerz Niemiec Friedrich Merz. To drugi dzień negocjacji. Po wczorajszych rozmowach Steve Witkoff ocenił, że przyniosły one duży postęp.





