Stany Zjednoczone znowu atakują Iran i cofają zniesienie sankcji na ropę

7 lipca 2026

Stany Zjednoczone zaatakowały Iran. Wcześniej Amerykanie odwołali tymczasowe zniesienie sankcji na eksport irańskiej ropy. Celem ataków były portowe miasta Bandar Abbas i Sirik oraz wyspa Keszm.

Poprzedziło je cofnięcie przez Departament Skarbu USA decyzji o zniesieniu na 60 dni sankcji na eksport przez Iran ropy naftowej i produktów pochodnych. Irański MSZ nazwał tę decyzję, podjętą niecałe trzy tygodnie po podpisaniu memorandum, „rażącym jego naruszeniem”. Świadczy ona, jak piszą Irańczycy w komunikacie – o „złej wierze” Stanów Zjednoczonych i dowodzi, że nie można im ufać. Podkreślili także, że takich naruszeń ze strony USA jest więcej, o czym świadczą m.in. działania Izraela przeciwko Libanowi, co jest złamaniem punktu pierwszego memorandum. Amerykański atak ma być odpowiedzią na zaatakowanie przez Iran trzech statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Wczoraj Katar ostrzegł Iran, że poniesie odpowiedzialność prawną za atak na trzy tankowce, w tym katarski, w cieśninie Ormuz. Nastąpiły one w pobliżu trasy wytyczonej wzdłuż wybrzeża Omanu i kontrolowanej przez amerykańską marynarkę wojenną. Irańczycy sprzeciwiają się stworzeniu tego korytarza, bo jednocześnie pracują z Omańczykami nad zasadami pobierania opłat za korzystanie z cieśniny i twierdzą, że pozwala im na to właśnie irańsko-amerykańskie memorandum o porozumieniu. Jak dowiedziało się Polskie Radio od jednego z wysokich rangą urzędników irańskiego MSZ, pieniądze od statków przepływających przez Ormuz mają być opłatą za usługi zapewniające bezpieczną żeglugę. Pobieranie opłat za korzystanie z cieśnin jest bowiem sprzeczne z prawem morskim.

PARTNERZY