W czwartek rano przed Willis Tower w Chicago odbył się protest stewardess i stewardów United Airlines. Domagali się uczciwej umowy o pracę.
Według United Association of Flight Attendants stewardesy i stewardzi pracują bez umowy zbiorowej od ponad czterech lat. Domagają się, aby linia lotnicza potraktowała ich żądania poważnie. Związek zawodowy twierdzi, że dyrektor generalny United Airlines jest najlepiej opłacanym dyrektorem wykonawczym w całej branży lotniczej, podczas gdy stewardesy i stewardzi są najgorzej opłacani ze wszystkich amerykańskich linii komercyjnych. Związek zawodowy zwrócił uwagę, że United reklamuje się jako „najlepsza linia lotnicza w historii lotnictwa” i jeśli tak jest, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w wynagrodzeniach, warunkach pracy i świadczeniach dla stewardów i stewardess. „Nasi członkowie walczą o dach nad głową i środki na podstawowe potrzeby” – twierdzi związek zawodowy. Podczas wiecu stewardesy i stewardzi trzymali transparenty z napisami: „Zima już nadeszła, a naszej umowy nadal nie ma”, „Nasze wynagrodzenia są zamrożone, a rachunki rosną!” oraz „Przestańcie próbować wprowadzić system PBS. To się nie uda!”. PBS w tym przypadku nie odnosi się do Public Broadcasting Service, ale do preferencyjnego systemu licytacji – oprogramowania służącego do tworzenia i przydzielania harmonogramów pracy na podstawie preferencji wprowadzanych przez pracowników, zamiast licytacji pracowników według stażu pracy na konkretnych lotach. Związek zawodowy sprzeciwia się preferencyjnemu systemowi licytacji.





