Przed akademikami stanowego Uniwersytetu Wirginii postrzelono pięć osób, stan jednej z nich jest krytyczny. Jedną z ofiar był student, jego obrażenia nie zagrażały życiu i został wypisany ze szpitala.
Obecnie nie ma informacji o jakichkolwiek zatrzymaniach. Zdarzenie na terenie kampusu w stanie Wirginia spowodowało wprowadzenie blokady całego obiektu, którą po kilku godzinach zniesiono, zaznaczając jednak, że utrzymana zostanie tam silna obecność policji. Uczelnia poinformowała, że wszystkie pięć postrzelonych osób przewieziono do okolicznych szpitali. Przedstawiciele policji hrabstwa oraz władze uczelni zapowiedzieli, że więcej informacji zostanie udostępnionych w późniejszym czasie. Ten publiczny uniwersytet, kształcący około 5700 studentów, był pierwszą w pełni finansowaną przez stan czteroletnią uczelnią wyższą dla Afroamerykanów. Większość studentów stanowią osoby odbywające studia pierwszego stopnia. Do strzelaniny doszło tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego. Jak podano na stronie internetowej uczelni, akademiki otwarto dla studentów tydzień temu, a zajęcia mają ruszyć w poniedziałek.





