Francuzi ewakuowali drogą lotniczą około 100 osób różnej narodowości z ogarniętej walkami stolicy Sudanu, Chartumu. Poinformowała o tym agencja AFP, powołując się na źródła we francuskiej dyplomacji.
Akcja była obarczona ryzykiem, ponieważ kolumna w drodze na lotnisko musiała przekroczyć linię frontu. Francuska prasa informuje, że została ostrzelona, a jeden z jej [pasażerów został ranny. Samolot z ewakuowanymi skierował się do Dżibuti. Wieczorem przy wsparciu Francuzów z Chartumu ma wylecieć druga grupa około 100 osób. Swoje ambasady i obywateli z Sudanu ewakuują również Kanada, Wielka Brytania, Niemcy, Amerykanie, czy Włosi. Przedstawiciele państw Unii Europejskiej pomagają wydostać się z kraju również obywatelom innych państw Wspólnoty, którzy na miejscu nie mogą liczyć na pomoc własnej dyplomacji. Walki w stolicy kraju Chartumie wybuchły 15 kwietnia.





