Władze Highland Park w Illinois rozpoczęły dokładniejsze monitorowanie parków. Powodem jest znalezienie na jednym z placów zabaw namalowanej swastyki. Odkrycia dokonano we wtorek na jednej ze zjeżdżalni w Devonshire Park, przy 1899 Winthrop Road.
Namalowany symbol został już usunięty, a po antysemickim znaku pozostały jedynie niewielkie ślady. Burmistrz miasta Highland Park Nancy R. Rotering w wydanym oświadczeniu zaznaczyła, że na antysemickie akty nienawiści nie ma miejsca w tym mieście i podkreśliła swoje zaangażowanie w ochronę bezpieczeństwa publicznego, w tym ścisły nadzór policji nad parkami publicznymi i miejscami kultu religijnego. Burmistrz dodała, że żyjemy w czasach, w których antysemityzm nasila się nie tylko na całym świecie, ale także tutaj, w naszym regionie. Potwierdzają to statystyki Ligi Przeciwko Zniesławieniu (ADL). W ubiegłym roku ADL odnotowała w Illinois 202 akty antysemityzmu. Rzeczniczka ADL na Środkowy Zachód dodała, że liczba tych incydentów nadal jest dwukrotnie wyższa niż przed masakrą z 7 października 2023 r., której ofiarami padli Żydzi, Izraelczycy i uczestnicy koncertu. Burmistrz Highland Park zaznaczyła, że należy również wziąć pod uwagę moment, w którym doszło do tego zdarzenia. Miało ono miejsce tuż przed Jom Kippur – żydowskim Dniem Pojednania – który jest jednym z największych świąt w kalendarzu żydowskim.





